O mnie

Jestem logopedą oraz pedagogiem specjalnym. Od 7 lat pracuje z dziećmi posiadającymi zarówno wady wymowy, jaki i poważne zaburzenia komunikacji językowej.

piątek, 6 stycznia 2017

Terapia maluszka czyli wczesna interwencja logopedyczna

Miesiąc temu rozpoczęłam prowadzenie terapii logopedycznej czternastomiesięcznego dziecka,         u którego rozwój zarówno funkcji poznawczych, jak i  rozwój mowy jest znacznie opóźniony. 
Do wystąpienia wspomnianych opóźnień przyczyniła się, posiadana przez Anię, chorobę genetyczną. 
I cóż w tym dziwnego, że rozpoczęłam pracę z takim dzieckiem....hmm dla mnie jest to pewna nowość, mimo że w zawodzie logopedy  pracuję już 10 lat...I dopiero teraz...może na szczęście dopiero teraz w mojej pracy pojawiają się coraz mniejsze dzieci ...Dlaczego na szczęście....hmm gdybym miała zaczynać swoją przygodę z logopedią od pracy z takimi  maluchami, gdy człowiek kończąc studia ma głowę nabitą teorią...a umiejętności praktyczne są bardzo znikome i terapia prostej wady wymowy wydaje się  ogromnym wyczynem ,,,nie mówiąc już o takich zadaniach jak terapia małego, poważnie zaburzonego dziecka. Chociaż muszę uczciwie przyznać, że początki mojej pracy logopedycznej także nie należały do najłatwiejszych...Będąc jeszcze na studiach bardzo interesowałam się występowaniem u dzieci alalii...Los tak chciał, że zarówno początkowej, jak późniejszej pracy logopedycznej najczęściej pracowałam z takimi właśnie małymi pacjentami. 
Dzisiaj chyba mogę powiedzieć, że wyspecjalizowałam się w terapii wspomnianego zaburzenia :) Później zaczęłam także pracować z dziećmi z autyzmem, z niepełnosprawnością intelektualną oraz oczywiście z dziećmi z wadami wymowy. Pamiętam, jak będąc na studiach jedna z  naszych Pań profesor mówiła, że terapia wad wymowy jest czymś banalnym...a my studenci, niemający praktyki 
uśmiechaliśmy się po nosem ...Dzisiaj tez mogę się pod tym podpisać...:)
Po tym przydługim wstępie wracam do sedna ...zaczynam terapię z maluszkiem . W głowie pojawia się wiele pytań ...bo choć wczesna interwencja jest tak istotna, to na studiach , zwłaszcza 10 lat temu, poświęcało się jej niewiele miejsca...I cóż znowu jestem trochę na początku...chociaż to w tym zawodzie jest piękne...ciągle masz przed sobą jakieś wyzwania ...Właśnie zaczynam pracować nad swoim zawodowym rozwojem....czas na wczesną interwencję logopedyczną ...:)
czas poszerzać wiedzę i szukać inspiracji do organizowania terapii...
Właśnie dzisiaj szperałam trochę w internecie, szukając zabaw, które mogłabym wykorzystać do pracy z moim maluszkiem ....i znalazłam proste, a zarazem ciekawe pomysły, które można wykorzystać w stymulacji sensorycznej dziecka i nie tylko 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz